W odpowiedzi na glos lekarza ogolnego z Kanady zabral glos internista z Polski cytujac :
> Osobiscie nie uwazam, ze koncepcja GP/FP jest zla. Tylko ze ten GP/FP musi
> pracowac rowniez w szpitalu. Po to aby sie pomeczyc z porodem, poasystowac
> do nierozpoznanego wyrostka, poleczyc sobie streptokinaza zawal sciany
> dolnej (prezentujacy sie jako ostry brzuch).
> I popieram ta koncepcje z mego wlasnego doswiadczenia. Bo mam mozliwosc
> kontrolowania wlasnych bledow .
Co raz bardziej krytykuje sie polska koncepcje pozyskiwania
specjalizacji lekarza rodzinnego, czyli Waszego GP. Pan Minister Zdrowia
zablokowal inne specjalizacje i prawdopodobnie "szeroko" otworzy tylko
jedna -> lekarza rodzinnego. Celem jest wyksztalcenie w krotkim czasie
20 tys lekarzy rodzinnych.
Ostatnio na nasz oddzial trafiaja takze stazysci (ktorzy
sa potencjalnymi kandydatami do tej specjalizacji). Co najwazniejsze
wiekszosc tych osob sprawia dobre wrazenie, w tym rowniez
zainteresowanie zdobyciem jak najwiekszej wiedzy. I staramy sie ta
wiedze przekazywac.
I co wychodzi -> ludzie, ktorzy na prawde
sprawiaja wrazenie, ze sie na studiach przykladali maja jednak dosc
powazne braki.
Odnosze wrazenie, ze niestety poziom nauczania na
uczelniach medycznych sukcesywanie spada do tego stopnia, ze nawet
osoby zainteresowani nauczeniem sie praktycznej, porzadnej medycyny
maja dosc powazne klopoty. Uczy sie ich mnostwo teorii, ale nie tego
jak leczyc wstrzas, przelom nadcisnieniowy, dlaczego u pacjenta z
normowolemia nie dawac od razu 5 amp. furosemidu w obrzeku pluc
tylko najpierw 2 a potem zobaczyc itp. itd.
W ciagu rocznego stazu
trudno w calosci takiej praktycznej wiedzy nauczyc, poza tym jest
to mozliwe gdy ta osoba faktycznie nauczyc sie chce ! Jesli teraz
takiej osobie da sie mozliwosc zrobienia specjalizacji GP "szybko,
latwo i przyjemnie", jesli 100% przystepujacych do testu z GP go
zdaje ( a z interny 50-60%) to cos jest nie tak.
Obaj macie racje
(i chirurg i ogolny). Rzetelnie wyszkolony GP to cenny lekarz, ale
sposob tych szkolen w Polsce powoduje, ze juz pacjenci wypisuja
sie od lekarzy rodzinnych i przepisuja do internistow (dorosli)
a pediatrow (dzieci).